
Fundacja Mozilla opublikowała finalną wersję najnowszego Firefoksa 3.6. Edycja ta zawiera ponad 5000 poprawek oraz ulepszeń w różnych elementach przeglądarki, w porównaniu z wersją 3.5, która pojawiła się w lipcu ubiegłego roku.
Firefox 3.6 to zmiany głównie w szybkości działania aplikacji, jej wydajności i obsługi najnowszych standardów. Nie zabrakło jednak zmian zauważalnych na pierwszy rzut oka. Przyjrzyjmy się zatem najważniejszym nowościom.
Na początku warto zwrócić uwagę na obsługę motywów z witryny Personas, dzięki czemu jednym kliknięciem można dostosować wygląd przeglądarki do swoich upodobań, i to bez jej restartowania, tak jak to wygląda przy okazji instalacji standardowych motywów. Personas to "lekkie" skórki, które zmieniają wygląd górnej i dolnej belki Firefoksa. Do wyboru jest ponad 40.000 projektów (a liczba wciąż rośnie!) z wielu kategorii (natura, sport, film, muzyka, abstrakcja i inne), dzięki czemu każdy może stworzyć swój niepowtarzalny styl przeglądarki. Dodatkowo wszystkimi minimotywami można zarządzać z menu Narzędzia->Dodatki->Motywy, zupełnie tak, jak rozszerzeniami.

Kolejną interesującą nowością, a zarazem podnoszącą znacząco bezpieczeństwo, jest moduł aktualizacji wtyczek. Wtyczki to osobne, małe aplikacje, które pozwalają na wyświetlanie specjalnej zawartości na stronach WWW. Najpopularniejszym przykładem jest zapewne Flash. Dlaczego takowy moduł aktualizacji został zaimplementowany do Firefoksa? Ponieważ bardzo często nieaktualne wtyczki stwarzają zagrożenie dla komputera. Jako przykład podajmy ponownie Flasha, który jest "łatany" wielokrotnie w trakcie roku i zazwyczaj są wtedy usuwane luki krytyczne, które mogą pozwolić na zdalny atak prowadzący do wyłudzenia prywatnych danych. Wtyczki bardzo często powodują też niestabilność przeglądarki i przykładowo okazuje się, że najnowsza wersja jakiegoś plug-inu usuwa takie problemy, a użytkownik nadal korzysta ze starej wersji, a tym samym niepotrzebnie naraża się na zawieszającą się przeglądarkę (sporo narzekań na przeglądarki bierze się właśnie z takiej przyczyny). Moduł aktualizacji plug-inów znajduje się w menu Narzędzia->Dodatki->Wtyczki.

Następne znaczące usprawnienie to rzecz, którą odczuje zapewne każdy korzystający z Firefoksa. Otóż w najnowszej wersji 3.6 jeszcze bardziej zoptymalizowano działanie przeglądarki - 3.6 jest szybszy w renderowaniu stron o 20% w porównaniu z 3.5. Do tego dochodzą jeszcze kwestie szybszego uruchamiania się programu, jego responsywności na działania użytkownika oraz ulepszenia w funkcjonowaniu paska adresu. Mówiąc najprościej - nowy Firefox mniej "zamula". Nie da się ukryć, że "ognisty lis" nie jest tak szybki w działaniu, jak dla przykładu Chrome czy Opera, ale różnice zostały właśnie nadrobione.

Czwartą istotną nowością, jest automatyczne uzupełnianie formularzy na identycznej zasadzie, na jakiej działa nowy pasek adresu (wprowadzony w wersji 3.0). Do tej pory, gdy wypełnialiśmy jakiś formularz, przeglądarka pokazywała tylko alfabetyczną listę wcześniej wpisywanych przez nas danych. Teraz Firefox na bieżąco podpowie (bazując na poprzednich wpisach), co w danym miejscu wstawić. Generalnie nie będzie już trzeba cały czas "wklepywać" tych samych danych do tych samych pól.
Kolejne zmiany wprowadzone w Firefoksie 3.6, które opiszę poniżej, można określić jako te wykonane "pod maską", ponieważ dotyczą przede wszystkim wsparcia dla nowych technologii stron WWW, a także wielu ułatwień dla twórców witryn, tym samym poszerzając interaktywność doznań podczas przeglądania sieci.
Firefox od wersji 3.5 obsługuje otwarte wideo, jako część specyfikacji HTML5. W edycji 3.6 pliki wideo mogą być otwierane w trybie pełnoekranowym; obsługiwane są ponadto tak zwane "klatki podglądu". Wersja 3.6 przynosi ze sobą także wsparcie dla innych rozwiązań HTML5 i DOM - z tych najważniejszych warto wymienić "Drag & Drop API" i "File API". To drugie pozwala na wprowadzanie zmian w danym pliku (przykładowo graficznym), zanim jeszcze wyślemy go na serwer producenta oprogramowania, by dodać jakiś efekt lub przyciąć zdjęcie.
Wersja 3.6 obsługuje wmontowane do niektórych laptopów akcelerometry, dzięki czemu wyświetlana zawartość strony w przeglądarce zmienia się dynamicznie wraz z obracaniem urządzenia, dopasowując się do jego położenia. Programiści dodali ponadto możliwość korzystania z funkcji gradientów CSS, co pozwoli na płynniejsze przechodzenie kolorów, przyczyni się do redukcji czasu wczytywania strony oraz pozwala na lepsze skalowanie układu stron przy powiększaniu.
Ciekawą nowością jest obsługa czcionek osadzonych WOFF (Web Open Font Format), który wspierany jest przez wielu komercyjnych twórców czcionek. Zaletą nowego formatu jest większa szybkość ich pobierania (w porównaniu do OpenType i TrueType) oraz umożliwia programistom zupełnie nowe możliwości w tworzeniu witryn.

Jeśli chodzi o zmiany w wyglądzie domyślnego motywu przeglądarki, to niestety, ale nie mam dobrych wieści. Firefox 3.6 wygląda identycznie jak jego poprzednik. Nie pojawiła się długo zapowiadana integracja z funkcjami Windows 7 (a przydałaby się, i to bardzo), a także nie ma podglądu otwartych kart w postaci miniatur. Szkoda, że w kwestii interfejsu Firefox jest daleko za konkurencją. Z drugiej strony cieszy informacja, że być może jeszcze pod koniec tego roku ujrzymy Firefoksa 4.0, który nie dość, że będzie miał zupełnie inny wygląd, to dodatkowo wprowadzi inne mechanizmy obsługi poszczególnych funkcji. Szykuje się więc rewolucja, ale już mogę teraz uspokoić osoby przyzwyczajone do starego interfejsu, iż bardzo szybko będzie można odnaleźć swoje ulubione funkcje - a wywnioskować można to z udostępnionych już bardzo wczesnych projektów nowego motywu.


Teraz czas w paru zdaniach napisać o przyszłości rozwoju Firefoksa. Otóż Mozilla zmieniła tymczasowo politykę wydawania kolejnych wersji przeglądarki. Do tej pory wszelkie nowe funkcje pojawiały się w tak zwanych "dużych wydaniach", dla przykładu 2.0, 3.0 czy 3.5. Przy okazji przedłużających się prac nad Firefoksem 3.6, programiści zadecydowali, że kolejne nowości (planowane uprzednio jako Firefox 3.7) będą pojawiać się systematycznie w ramach "mniejszych wydań" ognistego lisa, na przykład 3.6.1 czy 3.6.2. Z tego też powodu prace nad wydaniem 3.7 zostały anulowane, zaś wszystkie zaplanowane nowinki będziemy otrzymywać co 4-6 tygodni jako normalne aktualizacje stabilności w wersji 3.6. Nowości te noszą nazwę kodową "Lorentz". Pierwszego "zastrzyku funkcji" możemy spodziewać się końcem pierwszego kwartału tego roku, kiedy pojawi się prawdopodobnie Firefox 3.6.2 z obsługą wtyczek pracujących w oddzielnych procesach.
Najwięcej zmian wniesie wspomniany już Firefox 4.0, którego premiera zapowiedziana jest wstępnie na koniec tego roku. Jeszcze na wakacjach programiści powinni wydać wersję Beta, która pokaże przede wszystkim wstępny nowy interfejs i podgląd nowych funkcji. Trudno jednak już teraz przewidzieć, jakie będą to funkcje, dlatego zachęcam do częstego zaglądania do działu Wersje planowane, w którym zamieszczam zawsze najbardziej aktualne plany rozwoju Firefoksa (rzecz jasna według danych Mozilli).
To tyle o przyszłości.
Teraz warto poświęcić chwilę czasu na zainstalowanie Firefoksa 3.6 ;) Pobrać go można oczywiście z działu "Download". Znajdują się tam zawsze aktualne, najnowsze wydania przeglądarki, a także wersje na pendrive oraz starsze wersje.
Na zakończenie warto dodać, że jeszcze tylko do lutego tego roku Mozilla będzie prowadziła wsparcie dla edycji 3.0.x Firefoksa dla osób, którzy z różnych względów wolą się wstrzymać z przejściem na nowszą wersję. To samo tyczy się edycji 3.5.x, która wspierana będzie aktualizacjami do sierpnia. Od października edycja 3.6 będzie jedyną oficjalnie rozwijaną. Dlatego też warto przenieść się już dziś do wersji najnowszej - szybszej, bezpieczniejszej, wygodniejszej. Przypominam, że takie "przenosiny" nie usuną naszych prywatnych ustawień, zakładek czy historii.
Dodatkowe informacje dla zainteresowanych tematem:
Oficjalne informacje o wydaniu:
Spis zmian dla osób tworzących strony WWW:
(23.01.2010)
Strona główna
O Firefoksie 3.6
Zobacz: